Trochę dowcipów

Swobodna dyskusja o "pierdołach", ciekawe zdjęcia, filmy i linki. Jak się nudzi, to można się tutaj wykazać :) Tematy dowolne

Trochę dowcipów

Postautor: SID » 26 lut 2014, 9:08

Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem. Historyjki mieli dzieciom powiedzieć rodzice. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają:
Pierwsza jest Małgosia.
- Moja mamusia i tatuś hodują kury - na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła.
- Dobrze Małgosiu a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną. - tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnię kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj,
rodzice już liczyli, ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku, a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura - tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale czyli prymas Jasio (pani łyka valium):
- Łociec to mie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cicho ciemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, sten'a, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył, że
leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky na raz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20-stu metrów, w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawaja! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje ze sten'a! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80-ciu ubił. Jak skończyły mu się pestki, wyjął nóż i kosi Niemrów, jak Boryna zboże. Na 30. klinga poszłaaaa, pozostałych
dziadek zarąbał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja. Pani mimo valium w spazmach, pyta się:
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał?
- Też się taty pytałem, a on na to: Nie wkurwiaj dziadka Staszka jak se popije.
"Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota" A.Einstein
Awatar użytkownika
SID
Administrator
 
Posty: 292
Rejestracja: 13 lut 2014, 20:51

Re: Trochę dowcipów

Postautor: darek » 26 lut 2014, 16:59

:D
'' Świat nie dzieli się na zagranicznych i krajowych,a prosto : na mądrych i głupich''
darek
 
Posty: 422
Rejestracja: 14 lut 2014, 13:00

Re: Trochę dowcipów

Postautor: darek » 26 lut 2014, 17:02

Prezes Kaczyński z ochroniarzami wybrał się na obiad. Zajechali do knajpki z owocami morza. Kaczyński długo się zastanawiał nad menu, w końcu kazał zamówić dla siebie zupę z żółwia. Kelner przyjął zamówienie i zniknął. Kaczyński czeka 10 minut, 20, 30... W końcu się zniecierpliwił i kazał jednemu z ochroniarzy pójść do kuchni i sprawdzić, co się dzieje. Ochroniarz wchodzi do kuchni, a tam kucharz walczy z żółwiem - co kucharz zamachnie się tasakiem, aby odciąć żółwiowi głowę, żółw chowa ją w skorupie. Kucharz znowu czeka, żółw wysuwa głowę, kucharz bierze zamach tasakiem, żółw głowę chowa... Ochroniarz podszedł do kucharza, kazał mu się odsunąć, wziął tasak do ręki, palec wskazujący drugiej ręki wcisnął żółwiowi głęboko w tyłek... Żółw jęknął, wystawił na maksa łeb i szyję ze skorupy, a wtedy ochroniarz "ciach !" - tasakiem obciął głowę żółwiowi... Kucharz z podziwem pyta ochroniarza: "jak Pan wpadł na taki genialny pomysł z tym palcem w tyłek ?" A ochroniarz na to: "aaaa tam... Widział Pan u Prezesa Kaczyńskiego szyję...? A przecież trzeba jakoś codziennie mu krawat założyć..."



W samochodzie jedzie murzyn i meksykanin.
Kto prowadzi pojazd?
Policjant.



Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak 100 choler pyta:
- Będziesz jeszcze pił !?
Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
- Będziesz jeszcze pił !?
Mąż dalej nic.
- Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił !???
Na co mąż z wysiłkiem:
.

.
.
.
.
- ooooossssssssszzzzzzzzzzz, k***a, doobraaaaaaa, naleej...
'' Świat nie dzieli się na zagranicznych i krajowych,a prosto : na mądrych i głupich''
darek
 
Posty: 422
Rejestracja: 14 lut 2014, 13:00

Re: Trochę dowcipów

Postautor: SID » 26 lut 2014, 18:19

Z Kaczorem rewelka :)
"Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota" A.Einstein
Awatar użytkownika
SID
Administrator
 
Posty: 292
Rejestracja: 13 lut 2014, 20:51

Re: Trochę dowcipów

Postautor: darek » 26 lut 2014, 21:07

- Policja, słucham?
- Panie władzo, od dłuższego czasu mam problem z grupą bandziorów. Co
tylko zarobię jakieś pieniądze część mi zabierają. Zostawiają marne
grosze na życie, a ostatnio grożą, że będą zabierać jeszcze więcej. Nie
mam już siły, proszę coś z tym zrobić.
- Ma pan jakieś ich dane, nazwiska?
- Nie znam wszystkich, ale do swojego przywódcy mówią "Panie Premierze"


Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek". Żona pyta: - Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane? - One zarabiają na nierządzie. - A co to znaczy? - Robią ludziom przyjemności za pieniądze. - A dużo można na tym zarobić - Oj, bardzo dużo, kochanie. - To może i ja bym stanęła ? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne... Mąż unosi brwi ze zdziwienia: - No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja też się zgadzam. - A co muszę zrobić - pyta żona. - Stan tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, że musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie. - Ok. Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się merol. Żona podchodzi, a kierowca pyta: - Ile? - Stówa. - Ale ja mam tylko siedem dych. - Poczeka pan. Muszę porozmawiać z menadżerem. Żona biegnie do męża i pyta: - Józek, ale on mówi, że ma tylko 7 dych. Zrobić to? - Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki. Żona biegnie z powrotem i mówi, że zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga... Oczom żony ukazuje się instrument długi aż do kolana klienta. Żona wytrzeszcza oczy i mówi: - Muszę porozmawiać z menadżerem. Biegnie zdyszana do męża i woła: - Józek nie bądź świnia ! Pożycz mu te trzy dychy!





- Hasło ma ponad 30 dni. Wprowadź nowe hasło.
- (róża)
- Hasło za krótkie.
- (różowa róża)
- Hasło musi zawierać minimum 1 cyfrę.
- (1 różowa róża)
- Hasło nie może zawierać spacji.
- (1różowaróża)
- Hasło musi zawierać co najmniej 10 różnych znaków.
- 1pieprzonaróżowaróża
- Hasło musi zawierać co najmniej jedną WIELKĄ literę.
- 1PIEPRZONAróżowaróża
- Hasło nie może zawierać kolejno następujących po sobie wielkich liter.
- 1Pieprzonaróżowaróża
- Hasło powinno mieć ponad 20 znaków długości.

WsadzęCiwDupę1PieprzonąRóżowąRóżęJeśliMiNatychmiastNieDaszDostępu!
- Hasło uprzednio używane. :)21



Pierwsza kobieta ląduje na Księżycu.
- Houston, mamy problem!
- O co chodzi?
- Nic, nieważne.
- Ale co się dzieje?
- Nic...
- No mów.
- Nie!
'' Świat nie dzieli się na zagranicznych i krajowych,a prosto : na mądrych i głupich''
darek
 
Posty: 422
Rejestracja: 14 lut 2014, 13:00

Re: Trochę dowcipów

Postautor: muczacz44 » 27 lut 2014, 10:54

Ląduje dresiarz na księżycu i wali przez radio:
- Huston ... macie jakiś problem?!
Awatar użytkownika
muczacz44
 
Posty: 427
Rejestracja: 13 lut 2014, 11:13

Re: Trochę dowcipów

Postautor: SID » 27 lut 2014, 11:07

Buahahahaha.
"Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota" A.Einstein
Awatar użytkownika
SID
Administrator
 
Posty: 292
Rejestracja: 13 lut 2014, 20:51

Re: Trochę dowcipów

Postautor: darek » 27 lut 2014, 13:46

Dobre :lol:
'' Świat nie dzieli się na zagranicznych i krajowych,a prosto : na mądrych i głupich''
darek
 
Posty: 422
Rejestracja: 14 lut 2014, 13:00

Re: Trochę dowcipów

Postautor: Krzysztof » 28 lut 2014, 20:48

A teraz sposób, żeby odpalić jakąś mniej urodziwą dziewoję:

Siedzi facet w barze i popija sobie, w pewnym momencie podchodzi do niego dziewczyna i pyta się:
- Postawisz mi drinka ?
Na co facet odpowiada:
- A co przewrócił Ci się ?
Awatar użytkownika
Krzysztof
 
Posty: 189
Rejestracja: 13 lut 2014, 11:19

Re: Trochę dowcipów

Postautor: darek » 01 mar 2014, 11:13

Do reprezentacji Polski trafił Murzyn.
Na pierwszej odprawie zawodników przed treningiem trener narysował na tablicy wielki prostokąt i zaczął uderzać w niego piłką.
- Piłka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokąt.
Bramka, piłka do bramki to dobrze, rozumiesz?
Wstał nasz Murzyn, lekko wkurzony i odzywa się do trenera:
- Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu żonę, dzieci i studiowałem filologię polską!
Trener popatrzył na niego ze zdumieniem i powiedział:
- Siadaj synu, ja mówię do tych naszych głąbów.



- Dlaczego w Watykanie nie grają w bilard ?
- bo Papa mo bile

Gdzie byłeś tak długo?
- W komisariacie. Zatrzymali mnie. Za wolno jechałem.
- Kiedy zatrzymują za wolną jazdę?
- Wtedy, gdy dogoni Cię radiowóz.
'' Świat nie dzieli się na zagranicznych i krajowych,a prosto : na mądrych i głupich''
darek
 
Posty: 422
Rejestracja: 14 lut 2014, 13:00

Następna

Wróć do Sprawy różne mniej lub bardziej poważne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron